Moja czwartoklasistka

Wczoraj Emilia zakończyła pewien etap swojego życia. Trzecia klasa odchodzi w zapomnienie, przed nami nowe wyzwania i przygody. Jestem pod wrażeniem, że pomimo tylu obowiązków związanych z rehabilitacją, ograniczeniami w życiu i nieobecności w szkole nasza córeczka dała radę osiągając wyniki, które sprawiają, iż MY – rodzice jesteśmy dumni. Teraz pora wakacji, odpoczynek i ładowanie akumulatorów na rok kolejny, mam nadzieję że równie dobry…

Już w czwartej klasie

 

Emi w telewizji

Pewnego dnia skontaktowała się z nami pani z TVN-u z propozycją nakręcenia z nami odcinka programu „Zielone drzwi”. Okazało się że TVN robi program o matkach dzieci niepełnosprawnych, do nas dotarli poprzez bloga, którego wówczas prowadziłam. Przygoda była niesamowita, a czteroletnia wówczas Emi bezbłędna. My stremowani, pierwszy raz przed „prawdziwą” kamerą, ekipa montująca oświetlenie, mikrofony, a Emi na luzaka. Najfajniejsze było jej podsumowanie, wyemitowane zresztą w materiale: Emi mówi „to mówicie, że będę w telewizji?”, i gest poprawiający włosy 🙂 Niestety, link do filmu jest już nieaktualny.

Kolejna nasza przygoda z telewizją wiązała się z kręceniem spotu reklamowego dla Fundacji TVN. Spot nagrywany był w Krakowie, wiązał się z dwudniowym wyjazdem. Nocowaliśmy w fajnym hotelu (dla Emi to był pierwszy raz). Na drugi dzień natomiast dzień zdjęciowy. Była charakteryzacja, scenografia i 6 godzin ciężkiej pracy na planie. Efekt następujący:

http://zielonedrzwi.tvn.pl/wideo,924,v/spot-emilka,112661.html

 

Zmiany

W związku z końcem klasy trzeciej, a co za tym idzie zamykającym się pewnym etapem szkoły podstawowej moja prawie nastolatka zmieniła fryzurę. Oto ostatnie zdjęcie Emi z długimi włosami.