1% podatku dla Emilii

Szanowni Państwo. Już kolejny raz proszę, byście rozliczając się z podatku za 2017 rok pamiętali o tych, którzy bardzo liczą na darowizny z 1%. Emilia jest jedną z wielu potrzebujących. Dziękujemy za każdą przekazaną kwotę :)

Podaruj

Zmiany, zmiany, zmiany

 

Minione wakacje możemy nazwać przełomowymi w życiu nas wszystkich. Choć wiatr zmian powiał w naszą stronę już w listopadzie ubiegłego roku, kiedy zaczęliśmy współpracę z Łódzkim Oddziałem Fundacji Aktywnej Rehabilitacji i pojechaliśmy całą rodziną na obóz weekendowy. Tam pierwszy raz przekonaliśmy się, że zaledwie 3 dni mogą przynieść kolosalny postęp.

20994291_1632693766762801_3987612046691380175_n

Continue reading →

Trajka z przyczepką

Jesteśmy gotowi na wiosenno-letnie wycieczki. Dzięki życzliwości i zaangażowaniu ekipy firmy DEKERS staliśmy się szczęśliwymi posiadaczami takiego oto cudeńka.

Dziękujemy!

Na subkoncie Emilii w Fundacji Anny Dymnej „Mimo Wszystko” zaksięgowano już wpłaty 1% podatku za 2015 rok. Dziękujemy wszystkim, którzy zdecydowali się przekazać 1% swojego podatku na leczenie i rehabilitację naszej córki. Dzięki Wam mogliśmy zakupić nowy wózek aktywny dla Emilii. Jesteście Wielcy!

15241207_10207365338521928_1587093982713656261_n

img_20161119_1107561

FAR – zajęcia weekendowe

18-20 listopada uczestniczyliśmy w zajęciach weekendowych zorganizowanych przez Fundację Aktywnej Rehabilitacji Oddział w Łodzi.

Były to nasze pierwsze tego typu zajęcia. Lekko nie było: 1-szy raz Emilia została od nas (rodziców) odseparowana na ponad dwa dni. Spotykaliśmy się na wspólnych posiłkach i niektórych zajęciach. Napięty grafik, intensywne zajęcia przyniosły rewelacyjne efekty. Dzięki pomocy instruktorek Emi opanowała niełatwą sztukę przesiadania się z wózka na łóżko! Ponadto udział w zajęciach był dla nas – rodziców ważną lekcją, która uzmysłowiła nam gdzie leży granica pomiędzy pomocą a wyręczaniem. Hitem okazały się zajęcia na basenie – 1-sze w życiu Emi. Okazuje się, że nasza latorośl czuje się w wodzie jak przysłowiowa ryba :) Teraz – w domu staramy się pielęgnować nowe nawyki, pogłębiać nowe umiejętności. Trzymajcie kciuki!

img_20161119_1107561

Jurapark w Bałtowie

W sobotę udało nam się wyrwać na mały, rodzinny wypadzik. Tym razem obraliśmy kierunek na Bałtów i Jurajski Park Rozrywki.

IMG_20160709_212733_911

Przyznam, że miałam mieszane uczucia, czy miejsce to przypadnie do gustu naszej latorośli. Wszak dinozaury nigdy specjalnie nie pochłaniały jej uwagi. Po dwóch godzinach „daleko jeszcze” i „nudzi mi się” dotarliśmy na miejsce, i nawet padać przestało :) Przy kasie biletowej miła niespodzianka: Emi i opiekun otrzymali zniżkę. W sumie całodzienny bilet na podstawowy pakiet atrakcji kosztował nas 78 złotych. Wydatek jak najbardziej opłacalny. Po parku oprowadzała osobista (z braku większej liczby zainteresowanych), przemiła pani przewodniczka, dzięki której poznaliśmy kilka naprawdę interesujących opowieści. Emi o dziwo słuchała i od czasu do czasu nawet wtrąciła swoje „mało co nieco”. Oczywiście najbardziej interesowały ją związki damsko-męskie pomiędzy dinozaurami :)

Największe wrażenie zrobiło na nas oceanarium. Zaopatrzeni w specjalne okularki podziwialiśmy prehistoryczne morskie potwory. Przyznam, że chwilami było bardzo realistycznie. Część parku, którą zdążyliśmy zwiedzić pozbawiona wszelkich barier architektonicznych. Polecamy

 

Fundacja Aktywnej Rehabilitacji

W sobotę rozpoczęliśmy naszą przygodę z Fundacją Aktywnej rehabilitacji. Zważywszy na wiek Emi, do projektu przystąpiliśmy dość późno. Jednak tak się nieładnie złożyło, że do najbliższego ośrodka w którym odbywają się zajęcia mamy prawie 60 km. Pierwsze zajęcia za nami. Liczymy, że udział w projekcie odmieni życie nas wszystkich a w szczególności usamodzielni Emilię. Trzymajcie kciuki :)

20160514_110514

Spacerkiem po Krakowie

Naszych wakacyjnych wojaży ciąg dalszy, czyli wczorajszy wypadzik do Krakowa. 

Kraków jaki jest każdy wie :) W jeden dzień się wszystkiego się nie zobaczy, a już z pewnością nie w kilka godzin. Toteż założyliśmy z góry po Krakowie raczej pospacerować, niż go zwiedzić. I wyszło całkiem miło, dzięki pomocy Dominika – naszego prywatnego przewodnika po mieście :) Kolejny raz ktoś zupełnie bezinteresownie poświęcił nam swój czas, zaoferował pomoc…

DSCF2926

Continue reading →

Farma Iluzji

Dziś odwiedziliśmy Farmę Iluzji – park rozrywki nieopodal Dęblina. Podróż daleka, ale przyznam, że kusiło mnie zabrać tam Emi już od roku. Strona internetowa zachęca do rodzinnego spędzenia czasu na zabawie i edukacji. Miło, że organizatorzy umieścili na stronie internetowej informację o tym, iż nie wszystkie atrakcje są dostępne dla osób poruszających się na wózkach. W większości przypadków przydaje się pomoc opiekuna. Jest więc spora ulga dla osób niepełnosprawnych (-10 zł w stosunku do biletu normalnego), zaś opiekun niepełnosprawnego wchodzi za darmo. Sam park na stronie wydaje się rozleglejszy niż w rzeczywistości.

img027

Continue reading →